Z boiska: Atletico – Valencia cz.IV Podsumowanie

Można się zapytać teraz, czy na pewno trzeba było zarzucać sieci na Juanito skoro jest ktoś taki jak Dominguez? A może jest więcej talentów w szkółce Atletico i lepiej szukać prawdziwych wzmocnień unikając jak ognia takich wpadek jak z Seitaridisem i Maniche? Czy nie warto zrobić wszystkiego żeby zatrzymać Aguero i Forlana?

Dotychczas miałem wątpliwości, ale teraz widzę, że sercem do gry można nadrobić niedostatki kadrowe i teraz cel znów jest bliski realizacji, nie można pozwolić na to by ktokolwiek jeszcze wyprzedził Atletico. Po tym co zobaczyłem mam też prawie pewność, że Valencia nie wygra z Villarealem, a wówczas wystarczy remis w Bilbao i zwycięstwo u siebie z Almerią. I może będzie to końcem spekulacji na temat odejścia Forlana i objęcia sterów Atletico przez Juande Ramosa.

Ciekawe też czy po końcowym sukcesie kibice wychodząc ze stadionu zbiorą się wspólnie by śpiewać i świętować, bo w niedzielę niestety w większości wychodzili w ciszy udając się do którejś z okolicznych stacji metra. Ja mieszkam dość blisko, ale żałowałem, że tej nocy nie było dużej fiesty w Madrycie, wygląda na to, że fani Los Rojiblancos czekają z tym do końca!

 

część V – ostatnia

Dodaj komentarz