Atletico zaprzecza!
Atletico Madryt zaprzeczyło, jakoby zawarło umowę, według której Sergio Aguero miałby trafić do Realu Madryt. Wczoraj w mediach pojawiły się właśnie takie informacje.
Hiszpański serwis 20minutos.es informował, że były prezydent „Los Blancos” Ramon Calderon porozumiał się z Enrique Cerezo w sprawie transferu Argentyńczyka na Santiago Bernabeu. Ponadto Cerezo miał dzwonić do Calderona w dzień jego rezygnacji, aby ten nie odchodził dla dobra sprawy.
Wszystkie te nieprawdziwe informacje zdementowali działacze „Los Rojiblancos”, którzy twierdzą, że nie było jakiejkolwiek umowy.
W oświadczeniu możemy przeczytać, że Atletico nie było w kontakcie z Realem i nie zamierzają sprzedawać swojej największej gwiazdy.
– „Gracz ma umowę do sezonu 2011/12, a w niej klauzulę wynoszącą 60 milionów euro. Piłkarz wielokrotnie wyrażał swoje zaangażowanie i chęć pozostania i to jest powód do pozostania w klubie”.
Wydaje się, że wiadomość o umowie jest całkowicie wyssana z palca. Tym bardziej, że wielokrotnie Aguero zapewniał, iż nigdy nie zagra w barwach lokalnego rywala „Los Colchoneros”.
