
Panel logowania
Następny mecz
Ostatni mecz


Faza/kolejka: 6. kolejka Ligi Mistrzów
Stadion: Vicente Calderon
Tabela | Terminarz | Raporty
| 1. | FC Barcelona | 14 | 36 | 35-9 |
| 2. | Real Madryt | 13 | 31 | 31-11 |
| 3. | Valencia CF | 13 | 28 | 25-13 |
| 4. | Sevilla FC | 13 | 27 | 24-11 |
| 5. | Deportivo | 13 | 25 | 18-15 |
| 6. | Mallorca | 13 | 24 | 26-16 |
Polecamy
Co za emocje! - Atletico 3:2 Espanyol
10-05-2009 23:03, Tomasz Socha, źródło: własne
Po niezwykle emocjonującym meczu 35 kolejki La Liga Atletico Madryt pokonało na Vicente Calderon broniący się przed spadkiem Espanyol.
Mecz nie rozpoczął się najlepiej dla Los Rojiblancos. W 31. minucie obrońca Atletico Luis Perea obejrzał czerwoną kartkę. Później było już tylko gorzej. W 38 minucie goście za sprawą Nene obejmują prowadzenie. Pomocnik Espanyolu skutecznie wykonuje rzut karny i daje prowadzenie swojej drużynie. Dwie minuty później jest juz 2:0 dla przyjezdnych.
Wydawało się, że nic nie jest w stanie powstrzymać graczy Espanyolu przd zgarnięciem pełnej puli. Jednak w drugiej połowie losy meczu odwróciły się diametralnie o 180 stopni. Juz w 53. min Diego Forlan strzela kontaktową bramkę dla Atletico czym daje nadzieje nie tylko graczom, ale i kibicom na zdobycie chociażby jednego punktu. 7 minut później do remisu doprowadza młodziutki Argentyńczyk Sergio Aguero.
Mecz był bardzo zacięty, a gospodarze pokazali, że gra się do końca. W doliczonym czasie bramkę na wagę trzech punktów zdobywa nie kto inny, jak niezawodny w tym sezonie Urugwajczyk Diego Forlan.
Po tym zwycięstwie Atletico zbliżyło się do miejsca premiującego grę w przyszłorocznej edycji Ligi Mistrzów, jednak by zapewnić sobię miejsce w pierwszej czwórce na koniec sezonu nie mogą stracić już żadnych punktów. Najbliższa okazja na zdobycz punktową za tydzień w niedzielę. Atletico będzie wtedy grało z Valencją, która wczoraj pokonała Real Madryt 3:0.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze















Użytkownicy
OFFLine
Komentarzy: 1
Rozumiem emocje, rozumiem, że pisane w dobrym tempie... ale Martyt i i wteyd trochę razi ;D
Tak, czy inaczej dobra robota Tomek ;)
iAupa Atleti!
« poprzednia 1 następna »